Cień Notatki należy do tych nielicznych perfum, które łamią utarte schematy perfumerii orientalnej. Khadlaj połączyło nieoczekiwane składniki, a efekt jest miłą niespodzianką. Mamy tu do czynienia z zapachem, który nie przypomina żadnego innego perfumu z tej kategorii.
Karmelowy początek dla Ombre Notes Khadlaj
Ten zapach wywraca do góry nogami wszystko, co wydaje nam się, że wiemy o zapachy orientalne. Po pierwsze, zaczyna się od całkowitej sprzeczności z karmel na początek. Ta inicjatywa całkowicie odwraca utarte schematy, w których smakowitość pojawia się dopiero na końcu. Tutaj od pierwszych sekund to ona dyktuje warunki.
Świeże nuty łączą się z karmelową nutą głowy, tworząc kontrast. Ta świeżość zapobiega zatem temu, by karmel popadł w pułapkę cukiernia tanie. Ale mają Państwo pełne prawo doceniać te zapachy o intensywnej nutce karmelowej jak Taskeen Karmelowa Kaskada.
Tajemnica związana z „Ombre Notes”
Sercem tej kompozycji są jej tajemnice. Nuty kwiatowe pozostają celowo niejasne, co tworzy strefę cienia, doskonale uzasadniającą nazwę perfum. Ta nieprecyzyjność nie jest wadą, lecz artystycznym wyborem Khadlaj, który pozostawia miejsce na osobistą interpretację.
Te nutki kwiatowe stanowią pomost między początkową karmelową słodyczą a pojawiającą się później mocą oudu. Łagodzą to przejście i zapobiegają gwałtownemu zderzeniu, którego można by się obawiać między dwoma tak odległymi światami. Ta nutka tajemniczości nadaje perfumom Ombre Notes ich charakter.
Oud – wciąż i zawsze
Prawdziwą niespodzianką w grze „Ombre Notes” jest oud na końcu drogi, który pozostaje wierny swojej roli. W przeciwieństwie do wielu zapachy orientalne gdzie oud dominuje nad wszystkim, zachowuje on swoją rolę nuty bazowej. Wnosi swoją drzewną głębię, nie przytłaczając jednak kompozycji.